Nie można sobie wymarzyć lepszego początku weekendu. Nasza Gatta Active pewnie pokonała na własnym parkiecie AZS UŚ Katowice. Igor Sobalczyk zaliczył w tym meczu hat-tricka! 

Mecz rozpoczął się z dużym przytupem. Po trzech minutach mieliśmy dwubramkowe prowadzenie. Najpierw indywidualnie Daniel Krawczyk pokonał Mateusza Bednarczyka. Przy kolejnej bramce duży udział znów miał „Krawiec”. Szybkie prowadzenie dało nam spokój. Po tak mocnym początku Paweł Machura zdecydował się na przerwę. Szybka korekta taktyczna przemówiła do jego zawodników. AZS zaczął dochodzić do głosu. W ósmej minucie po stałym fragmencie gry Kamil Musiał pokonał Adama Miłosińskiego i zrobiło się 2:1. Co mogło się podobać w naszej grze? Z pewnością łatwość kreowania szans. Taką Gattę właśnie lubimy. Kilkukrotnie zawodnicy naszego klubu próbowali przechytrzyć katowiczan, jednak oni nie zamierzali tanio sprzedać skóry. Przyjezdni także próbowali swoich szans. W osiemnastej minucie mieliśmy przedłużony karny, którego Mariusz Milewski nie wykorzystał. Na chwilę przed przerwą AZS mógł doprowadzić do wyrównania. Na nasze szczęście zawodnik Pawła Machury spudłował w stuprocentowej sytuacji.

Druga połowa to także dobre widowisko. Tempo spotkania, ani na moment nie odbiegało od wcześniejszych norm. Scenariusz pierwszych minut pierwszej połowy powtórzył się. Nasza kapitan, Igor Sobalczyk ustrzelił dublet w sześć minut. W ślady Sobalczyka poszedł Daniel Krawczyk, który strzelił gola na 5:1. Czterobramkowe prowadzenie zmartwiło trenera gości. Zastosował on grę z lotnym bramkarzem. W pierwszych próbach obławy naszej bramki Igor Sobalczyk przechwycił piłkę i skierował ją do pustej bramki. Tym samym ustrzelił on hat-tricka! Z uporem maniaka, AZS dalej próbował swoich szans, aby zmniejszyć rozmiar porażki. Mimo, że obijali strzałami naszych zawodników i obramowanie bramki, piłka nie znalazła drogi do siatki. Podczas silnego naporu została dokonana zmiana bramkarza. Miłosińskiego zastąpił Olejnik. Oprócz jednej dobrej interwencji nie miał zbyt wiele pracy. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 6:1. Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy zjawili się na hali aby dopingować naszą drużynę pomimo równolegle rozgrywanego meczu naszej Reprezentacji.

Gatta Active Zduńska Wola 6 – 1 AZS UŚ Katowice
1:27 Daniel Krawczyk
2:59 Kamil Kmiecik (s)
8:16 Kamil Musiał
21:52 Igor Sobalczyk
27:07 Igor Sobalczyk
32:20 Daniel Krawczyk
34:05 Igor Sobalczyk

Mecz AZS UŚ Katowice jest już za nami. My zapraszamy Was na kolejny mecz, tym razem z drużyna Red Dragons Pniewy. Dołącz do wydarzenia i kibicuj razem z innymi!

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola