Po piątkowym meczu obaj trenerzy wypowiedzieli się na temat meczu.

Paweł Machura

Cóż można powiedzieć. Przegraliśmy na pewno z zespołem lepszym od nas. Podzieliłbym ten mecz. Na pewno nie zagraliśmy złego meczu, ale niestety dwa momenty takie kluczowe, które nam się przytrafiły, to znaczy: początek meczu i początek drugiej połowy, gdzie tracimy w przeciągu trzydziestu sekund cztery bramki. Najpierw dwie, potem dwie ustawiając całkowicie mecz. Szkoda mi chłopaków bo zostawili bardzo dużo zdrowia, ale takie momenty nie mogą się nam zdarzać. Tym bardziej z wicemistrzem Polski. Jeśli są takie momenty to nie można wygrać meczu.

Marcin Stanisławski

Ja nie wiem czy jakoś specjalnie się cieszę z tego zwycięstwa. Cieszę się na pewno w jakiś sposób, ale cały czas gdzieś siedzi w głowie ten nasz ostatni mecz w Szczecinie. Tutaj jesteśmy zupełnie innym zespołem. Podświadomość nasza jest zupełnie inna i ciężko nam to zmienić, mimo że staramy się na tych wyjazdach podchodzić naprawdę z większą mobilizacją, bo czujemy, że nie jesteśmy tam tacy jak tutaj. Na pewno musimy nad tym pracować. Nad sferą mentalną. Bo przecież w piłkę się gra tak samo na innej hali jak na swojej. Boiska są podobne, bramki chyba takie same. Dla nas rzeczywiście gdzieś ta wyobraźnia na wyjazdach ulatuje. Cieszę się, że wygraliśmy i zareagowaliśmy dobrze po tej porażce, ale nie mogą nam się zdarzać takie mecze jak w Szczecinie, za który wszystkich przepraszamy. Zagraliśmy tam tragicznie i musimy coś zrobić żeby, ja nie mówię by przywozić cały czas zwycięstwa, ale żebyśmy wyglądali tak jak tutaj, bo to jest bardzo istotne. Może będziemy zabierać wszystkich naszych kibiców ze sobą. Nie mam pojęcia co zrobić, ale rzeczywiście trzeba już mocno bić na alarm, bo jak chcemy dalej być klasowym zespołem, a na pewno chcemy to tam musimy być jeszcze bardziej zdeterminowani i skuteczni w działaniach niż do tej pory. Ja się bardzo cieszę i gratuluję Adasia [Miłosińskiemu]. Bardzo się cieszę że wrócił do nas Krzysiu [Adamski] i w końcu mógł zagrać. Gdzieś nam się zaczyna ta szatnia wyglądać tak jak powinna i mam nadzieje, że to przyniesie efekty w postaci coraz lepszych występów. Jeszcze raz dziękuje wszystkim kibicom, dziękuję rywalom, bo na pewno postawili nam wysoko poprzeczkę i do zobaczenia w meczu za tydzień.

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola