Po trzech meczach w Zduńskiej Woli najwyższy czas na wyjazdowe spotkanie. Pierwszy wyjazd w roku będzie do Gliwic, gdzie podejmiemy tamtejszy Piast. Zapowiedź współtworzył razem z nami Dariusz Słowiński!

,,Myślę ze Piast to zespół, który jest w trakcie budowy. Zimą dokonali kilku transferów i trener Hirsch na razie szuka optymalnego ustawienia. Na pewno kluczowy zawodnik to Przemek Dewucki, zawodnik który strzela dużo bramek, jest dobry technicznie i w pojedynkę potrafi wygrać mecz. Młody Szadurski też imponuje formą, potrafi uderzyć z dystansu i ma niezły drybling. Uwagę też trzeba zwrócić na Brazylijczyków, którzy potrafią zrobić przewagę na skrzydle i dobrym podaniem obsłużyć partnera„. Tak swoim okiem Dariusz Słowiński postrzega drużynę Piasta Gliwice. Bez wątpienia ma on rację. W pierwszym domowym meczu widać było, że Dewucki i Brazylijczycy wiodą prym w ofensywie. Swoimi nieszablonowymi zagraniami potrafili wprawić nasz zespół w kłopoty. Wcześniej wspomniana dwójka Polaków to najlepsi strzelcy ekipy z Górnego Śląska. Dewucki na swoim koncie ma 12. trafień, zaś Szadurski zgromadził ich 6. Mógł mieć tych trafień siedem, jednak Dariusz Słowiński w jednej z ostatnich akcji pierwszego meczu wybronił jego sytuację sam na sam. Piast do meczu będzie przystępował do meczu z 4. pozycji. Przez okres 14. gier zgromadzili 21. punktów. Spoglądając w statystykę meczów domowych dochodzimy do wniosku, że Piast jest drużyną, która strzeliła najmniej bramek swoim przeciwnikom. Jak też pokazuje historia sportów, drużyny potrafią urodzić się na nowo właśnie w meczach z największymi. Mecze o podwyższonej stawce nie wymagają większej ingerencji w motywacje, bo ona przychodzi sama.

Ostatnie trzy mecze Piasta:
Piast Gliwice – FC Toruń 2:5
MOKS Słoneczny Stok – Piast Gliwice 3:3
Piast Gliwice – AS UG Gdańsk 3:2

 

Sobotni mecz to nie lada test. Piast Gliwice mimo, że oddalił się nieco od ścisłej czołówki to nadal jest rywalem o bardzo wysokim potencjale. W okresie zimowej przerwy Gatta rozegrała sparingi poza domem. Przeciwnikami były drużyny z pierwszej ligi. Jednym z celów wypraw na obce hale z pewnością było jeszcze lepsze oswojenie się z nieznanym środowiskiem. Jakie postępy poczynili nasi zawodnicy pokażą najbliższe tygodnie, bo czeka ich seria spotkań z naprawdę ciężkimi przeciwnikami. Będąc na fali wznoszącej łatwiej ciągnąć prawo serii i zachować powtarzalność w swoich działaniach, które przynoszą znakomite efekty. A jak nasi zawodnicy czują się na hali w Gliwicach opowiedział Dariusz Słowiński: ,,Generalnie na hali w Gliwicach nam się dobrze gra, lubimy tę hale, na mecze przychodzi dużo kibiców, jest fajna atmosfera. Piast to drużyna, która lubi grać w futsal, ma dobrych technicznie zawodników i zapowiada się ciekawe mecz.

Ostatnie trzy mecze Gatty Active:
Gatta Active Zduńska Wola – MKF Solne Miasto Wieliczka 5:0
Gatta Active Zduńska Wola – FC Toruń 5:3
Gatta Active Zduńska Wola – MOKS Słoneczny Stok 14:6

Gatta przeciwko Piastowi
Spoglądając na aktualną formę ciężko jest wskazać jednoznacznie faworyta. Gatta ostatnio rozgrywała mecze tylko u siebie, a Piast chyba nie wpisuje osiągnięć z początku roku na listę o tytule „Co mi się udało”. Najpierw minimalna wygrana po zremisowanej pierwszej połowie z AZS UG Gdańsk, później remis z Białymstokiem i w ubiegłym tygodniu porażka z FC Toruń. Słabość w ostatnich meczach dostrzegł STS i kurs na wygraną gospodarzy jest o niemalże złotówkę większy! Prawie wszystkie mecze kończyły się wynikami o małej różnicy bramek. Paleta rezultatów jest bardzo bogata. Od remisu 2:2, przez 4:5, aż po jesienną wygraną 3:2. A kto najczęściej wychodził zwycięsko z bezpośrednich Pojedynków? Gatta! Drużyna z Górnego Śląska była pokonana trzykrotnie. Dwukrotnie padł remis i to wtedy, gdy Piast grał na własnym terenie. Tylko raz nasi sobotni gospodarze wychodzili zwycięsko. Porażka ta miała miejsce o dziwo w Zduńskiej Woli. ,,Ostatnie wyniki, czyli pucharowa porażka z Lublinem remis z Moksem i porażka u siebie z Toruniem na pewno nie napawają optymizmem piłkarzy Piasta, na pewno będą chcieli się zrehabilitować za ostatnie wyniki w meczu z nami. Natomiast my po 4. kolejnych wygranych w lidze chcemy podtrzymać dobrą passę” podsumował Słowiński.

Mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 18 (tj.24.02.2018). Spotkanie będzie można obejrzeć na stronie www.TVcom.pl.

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola