W pierwszą sobotę marca podopieczni Sopura i Stanisławskiego udadzą się do Chorzowa. Znajdująca się na czwartej pozycji drużyna Mirosława Miozgi z pewnością będzie chciała utrudnić nam wszelkie poczynania w kierunku zdobycia trzech punktów.

Najbardziej utytułowana drużyna na krajowym podwórku przystąpiła do rundy wiosennej w odświeżonym składzie. Skorzystali oni na tym, że LEX Kacelaria Słomniki wycofała się z rozgrywek. Do swojego klubu ściągnęli Adama Wędzonego oraz Sebastiana Leszczaka. Drugi transfer okazał się być strzałem w dziesiątkę! Leszczak od momentu przyjścia wpisał się siedmiokrotnie na listę strzelców. Adam Miłosiński wyróżnił jeszcze innych zawodników. ,, Clearex ma w swej drużynie kilku zawodników, którzy występują w reprezentacji i wzięli z nią udział w tegorocznych ME. Szczególnie trzeba wyróżnić jednak Mikołaja Zastawnika. Młoda nadzieja polskiego futsalu. Zawodnik o świetnych umiejętnościach technicznych, który w każdym momencie meczu może wziąć grę na siebie, zrobić przewagę 1 na 1 i stworzyć zagrożenie. Drugim zawodnikiem, którego trzeba będzie szczególnie pilnować na pewno będzie Sebastian Leszczak. Jest w wybornej formie. Wszystkie 5. bramek w Białymstoku było właśnie jego autorstwa. 2. bramki dorzucił w Gdańsku. 2. bramki w Gdańsku zdobył także Zastawnik. Ten duet właśnie razem ustrzelił 9 z 10 ostatnich bramek dla Clearexu. Na pewno będą ogromnym zagrożeniem dla naszej defensywy.”
Clearex w rundzie rewanżowej swoim stylem gry przypomina niedźwiedzia. Najpierw w pierwszej połowie rywal go rozwściecza i wybudza ze snu, a w drugich 20. minutach ten sam rywal zostaje rozszarpywany. Można powiedzieć, że drużyna z Górnego Śląska także obudziła się w drugiej połowie… sezonu. Gdy uporali się z wykluczeniami pędzą przed siebie, bo wiedzą, że to ostatni dzwonek, aby jeszcze coś zwojować w sezonie 2017/2018. Chorzowianie cały czas biją się z Piastem Gliwice o czwarte miejsce. Analizując zbliżającą się kolejkę, Clearex ma nóż na gardle. Chcąc dalej być na czwartym miejscu muszą oni pokonać nasz zespół, bo ich sąsiad z tabeli wyjeżdża do Wieliczki. Nikłe jest prawdopodobieństwo na zgubę punktów Piasta na tym terenie.

Ostatnie trzy mecze Celarexu
AZS UG Gdańsk – Clearex Chorzów 1:5
MOKS Słoneczny Stok Białystok – Clearex Chorzów 5:5
LEX Kancelaria Słomniki – Clearex Chorzów 0:5 (walkower)

Najlepszy strzelec: Sebastian Leszczak – 16 goli (7 Clearex Chorzów, 9 LEX Kancelaria Słomniki)

 

Sobotnie spotkanie z Clearexem to kolejny wyjazd naszego zespołu. Po nieszczęśliwej porażce w Gliwicach w zawodnikach może pojawić się złość, którą mogą przekuć na wolę walki. W Chorzowie wszyscy liczymy na naszych ulubieńców. To dobra okazja by zrehabilitować się za poprzedni tydzień. O ilość akcji ofensywnych nie musimy się specjalnie martwić. Mecz w Gliwicach pokazał, że kreowanie sobie szans na zdobycie gola przychodzi z dziecinną łatwością. Niech tylko szczęście dopisze, a piłka będzie częściej lądować w siatce, niż na obramowaniu bramki. ,,Po ostatniej porażce z Piastem z pewnością jest sporo rozgoryczenia. Zagraliśmy całkiem niezły mecz, jednak nie zdołaliśmy wywieźć nawet jednego punktu. Na kilka kolejnych tygodni wypadł z powodu kontuzji doznanej w meczu Darek Słowiński, który jest mocnym filarem naszej defensywy. Dodatkowo za kartki będzie pauzował nasz kapitan – Igor Sobalczyk. Z pewnością będą z tych przyczyn potrzebne delikatne korekty w składzie. Nie załamujemy jednak rąk. Mamy bardzo doświadczony zespół z charakterem i z pewnością dołożymy wszelkich starań, aby te przeciwności nie przeszkodziły nam w osiągnięciu celu jakim są trzy punkty w najbliższym meczu.” Tak to widzi Miłosiński.

Ostatnie trzy mecze Gatty Active
Piast Gliwice – Gatta Active Zduńska Wola 4:2
Gatta Active Zduńska Wola – MKF Solne Miasto Wieliczka 5:0
Gatta Active Zduńska Wola – FC Toruń 5:3

Najlepszy strzelec: Daniel Krawczyk – 21 goli

 

Gatta przeciwko Clearexowi
4 do 6. Jest to stosunek wyjazdowych meczów wygranych przez Gattę przeciwko Clearexowi. Tylko raz Clearex na własnej hali zdołał pokonać Kocurów. STS, podobnie jak wszyscy nasi kibice nie mają większych złudzeń. Za każdą postawioną złotówkę możemy wyjąć równe dwa złote. Natomiast w przypadku obstawienia wygranej Clearexu możemy wzbogacić się o kolejne 0,66 złotego, bo kurs wynosi 2.66. Do Chorzowa Gatta jedzie bez dwóch postaci wiodących. Pewnym jest to, że Igor Sobalczyk i Dariusz Słowiński nie zagrają w tym meczu. Czy ich brak pozwoli przechylić Clearexowi szalę zwycięstwa na swoją stronę? Dowiemy się już w sobotę późnym wieczorem! Na koniec przeczytajcie jak rywalizację na przestrzeni lat ocenia nasz gość. ,,Mecze w Chorzowie bywały różne i wspomnienia również. Właśnie w Chorzowie wiele lat wstecz po finale z Clearexem zdobyliśmy z Gattą Puchar Polski co do tej pory jest jednym z największych sukcesów klubu. Później były i ligowe zwycięstwa i porażki .W zeszłym sezonie w Chorzowie przegraliśmy dwukrotnie w ciągu kilku dni. Najpierw 5:1 w lidze, później 4:0 w Pucharze Polski, gdzie dodatkowo wpisałem się do protokołu strzelając samobója. W tym roku zrobimy wszystko by wymazać zeszłoroczne wyniki i zdobyć bardzo ważne trzy punkty. ”

Przypominamy jeszcze, że mecz zostanie rozegrany w sobotę o godzinie 18. Dzięki internetowej telewizji TVcom będzie możliwe obejrzenie całego meczu, a także pozostałych spotkań 16. kolejki. Natomiast w poniedziałek zapraszamy kibiców na kanał Sportklubu, bo tam będzie transmitowany mecz kolejki – FC Toruń vs. Rekord Bielsko-Biała. Hit kolejki będzie można obejrzeć także we wszystkich restauracjach Bierhalle.

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola