Już w najbliższą sobotę odbędzie się hit 20. kolejki. Do hali przy ulicy Złotej przyjedzie mistrz i aktualny lider Futsal Ekstraklasy – Rekord Bielsko-Biała!

W tym sezonie możemy się tylko rozpływać nad drużyną z Bielska-Białej. Nie stracili choćby dwóch punktów w rywalizacji z jakimkolwiek z przeciwników. Prężnie idą od zwycięstwa do zwycięstwa. Najbliżej zatrzymania drużyny Andrzeja Szłapy był FC Toruń. Jednak udało im się uciec spod topora i wygrać spotkanie 6:5. Strzelanie goli, podobnie jak w drużynie Gatty jest rozłożone na wielu zawodników. W najlepszej 10 strzelców Futsal Ekstraklasy znajduje się Paweł Budniak, Oleksandr Bondar i na samym szycie z 27. golami Michal Seidler. Zatrzymanie takich armat będzie wymagało od zawodników Gatty heroizmu. Jednym z ważnych elementów, który trzeba będzie stłamsić to szybkie wznawianie gry przez bramkarza. Właściwie jednym podaniem rozrywa on całą drużynę, ponieważ ofensywni zawodnicy jeszcze nie zdążyli powrócić, a defensywa jeszcze chwile temu myślała o wspomaganiu swoich ofensywnych kolegów i jest już zbyt daleko od zawodnika, który mknie na bramkę przeciwnika. Michał Szymczak na pytanie ,,Co Twoim zdaniem powoduje, że Rekord w tym sezonie jest bardzo silny? ” odpowiedział następująco: ,, Myślę, że zaowocowała praca Trenera Szłapy nad poszczególnymi elementami gry, transfery w postaci dwóch Michałów- Saidlera i Kubika oraz młodzież Rekordu, która wchodząc na boisku nie obniża poziomu zespołu. W pewnym sensie uważam, że mówiąc po piłkarsku – zatrybiło. Widać po zawodnikach Rekordu, że wychodząc na boisko są pewni swoich umiejętności, swojej siły. Od pierwszej minuty każdego meczu konsekwentnie dążą do zdobycia 3. punktów i jak do tej pory cały czas im się to udaje. Ale każda seria, kiedyś się kończy i mam nadzieję, że skończy się w Zduńskiej Woli, a nasza seria wygranych meczów na własnym parkiecie będzie trwać dalej. Mogę zapewnić, że tanio skóry nie sprzedamy, a wygra…lepszy.”

Ostatnie trzy mecze Rekordu:
Rekord Bielsko-Biała – MOKS Słoneczny Stok Białystok 8:3
AZS UG Gdańsk – Rekord Bielsko-Biała 3:7
Rekord Bielsko-Biała – LEX Kancelaria Słomniki 5:0 (walkower)

Najlepszy strzelec: Michal Seidler – 27 bramek

 

Runda zasadnicza dobiega końca. Gatta dwa ostatnie mecze w tej rundzie rozegra przed własną publiką. W hali, w której zawodnicy nie mają zwyczaju przegrywać dojdzie do starcia na szczycie. Niewątpliwie każdy kibic chce, aby seria nieprzegranych meczów na własnej hali trwała kolejne dwa lata. Drużyna pokazała w ubiegłym sezonie, że potrafią pokonać przeciwnika, który jest w szczytowej formie. Rekord Bielsko-Biała uległ w ubiegłym roku przy Złotej 4:2. Kocury podniosły się w drugiej połowie, którą wygrały 3:0. Ale to jest już historią. Teraz jest czas, aby kolejny raz udowodnić swoją wyższość. Michał Szymczak przywołując w pamięci spotkania z Rekordem mówi: ,,W meczach z Rekordem bywało różnie, jest wiele potyczek które zapadły w pamięci, ale jest tez parę o których nie chcemy pamiętać w Zduńskiej Woli. Na pewno było dużo walki i zaangażowania, dużo zainteresowania ze strony futsalowej Polski, bo mecze miedzy Gattą a Rekordem zawsze stały na wysokim poziomie. Czeka nas na pewno ciekawe widowisko i mam nadzieję, ze razem stworzymy fajną wizytówkę futsalu.”

Ostatnie trzy mecze Gatty:
Red Dragons Pniewy – Gatta Active Zduńska Wola 5:2
AZS UŚ Katowice – Gatta Active Zduńska Wola 2:5
Gatta Active Zduńska Wola – Pogoń ’04 Sczecin 7:5

Najlepszy strzelec: Daniel Krawczyk – 26 goli

 

Rekord przeciwko Gattcie:
Historia meczów pomiędzy tymi drużynami sięga 2011 roku. Na 11. pojedynków przy ulicy Złotej, Kocury przegrały 4. starcia. Jesienią te drużyny zrobiły już niesamowite widowisko. W Bielsku-Białej Gatta, mimo osłabienia kadrowego rozegrała rewelacyjną pierwszą połowę. Runda rewanżowa daje możliwość pokazania się z jeszcze lepszej strony. Od momentu partnerstwa z STS pierwszy raz nie jesteśmy stawiani w roli faworyta spotkania. Michał Szymczak wstrzymał się od wytypowania wyniku mówiąc: ,,Wynik zachowam dla siebie i powiem tylko tyle, że wychodząc na parkiet naszej hali, wychodzimy tylko i wyłącznie po zwycięstwo, bo uwielbiamy w Zduńskiej Woli wygrywać i dawać radość kibicom. Zasługują na to.”

Mecz odbędzie się w sobotę (tj.07.04.2018) o godzinie 21 w Zduńskiej Woli, na hali przy ulicy Złotej 67! Jeżeli nie chcesz zapomnieć o meczu, dołącz do wydarzenia 

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola