W szóstej kolejce gracze Gatty Active zmierzą się z jednym z beniaminków sezonu 2018/19. Obie drużyny będą walczyły o punkty, które pozwolą podskoczyć wyżej w ligowej tabeli.

Chojnice w swoim składzie posiadają piętnastu graczy. W tym zbiorze znajduje się trzech bramkarzy i dwunasty zawodników z pola. Obcokrajowcy w drużynie są, ale stanowią oni raczej dodatek do mieszanki, którą stworzył trener Mączkowski. Red Devils jak na debiutanta radzą sobie całkiem przyzwoicie. Po pięciu seriach gier na swoim koncie zgromadzili siedem punktów. Utrzymują bezpieczną przewagę nad strefą spadkową i nie zapowiada się, aby po roku musieli wracać na zaplecze Futsal Ekstraklasy. Wiceprezes zespołu z Chojnic mówi otwarcie o tym, że drużynę będą tworzyć zawodnicy z okolic, a celem na ten sezon jest po prostu utrzymanie się w elicie. Ich dwa wygrane mecze to spotkania, w których nie byli stawiani w roli faworyta. Być może to działa właśnie na sobotnich gości budująco. Oni nie muszą, oni mogą pokonać wyżej notowanego przeciwnika. Wygrane z Katowicami i Laskowicami z pewnością wywołały szum w środowisku futsalowym. Ze suchych statystyk nie możemy wywnioskować gdzie Diabły czują się najlepiej. Jeden remis, jedna wygrana na wyjeździe i w domu nie pozwalają jednoznacznie powiedzieć gdzie nasi najbliżsi rywale czują się lepiej. Wiadomym jest natomiast, kto w tej drużynie jest najskuteczniejszy. Na miano najskuteczniejszych zasługuje póki, co Andrii Burdiuh oraz Przemysław Laskowski. Ten pierwszy strzelił cztery bramki, a ten drugi w klasyfikacji kanadyjskiej ma sześć punktów.

Ostatnie trzy mecze Red Devils Chojnice:
Red Devils Chojnice – KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice 4:2
MOKS Słoneczny Stok Białystok – Red Devils Chojnice 3:1
Red Devils Chojnice – AZS UG Gdańsk 5:5

Najlepszy strzelec Red Devils:
Andrii Burdiuh – 4 bramki

Po meczu z Piastem wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory. Wszyscy byli przekonani, że pociąg Gatty zaczyna się powoli rozpędzać. Gra przeciwko Piastowi wyglądała naprawdę dobrze, i nie było widać żadnego zwątpienia. Niestety Miłosz Kocot znalazł recepturę na to, aby zatrzymać ofensywę Kocurów. Nie ma, co ukrywać, że margines błędu przynajmniej na tę rundę został już mocno naciągnięty. Nie tak wszyscy wyobrażali sobie kolejny sezon. Całym kuriozum tego stanu rzeczy jest to, że Gatta pod względem stylu gry prezentuje się lepiej niż w ubiegłym sezonie. Z całej tej sytuacji jest chyba jedno wyjście. Trzeba dalej starać się tak jak do tej pory, a nagrody zaczną przychodzić same. Niemożliwym jest to, aby rywale zawsze stawiali takie opory, a szczęście dalej tak nie dopisywało. Tym bardziej, że mecze z czołówką Ekstraklasy wypadały na naprawdę na dobrym poziomie.

Ostatnie trzy mecze Gatty Active:
AZS UŚ Katowice – Gatta Active Zduńska Wola 1:0
Gatta Active Zduńska Wola – Piast Gliwice 5:1
Pogoń Szczecin – Gatta Active Zduńska Wola 4:4

Najlepszy strzelec Gatty Active:
Michał Marciniak – 3 bramki

Mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o godzinie 13. Zapisz się do wydarzenia!

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola