Przed Gattą starcie z AZS UG Gdańsk. Wyjazdowy mecz z akademikami zapowiada się naprawdę elektryzująco!

AZS UG Gdańsk podobnie jak w ubiegłym sezonie imponuje liczbami w tabeli. Nie mamy tutaj na myśli dorobku punktowego, bo w skali całej ligi wypadają blado, ale ich skuteczność w ofensywie jest godna podziwu. Akademicy kolejny rok z rzędu mimo słabego dorobku punktowego dobrze prezentują się w przodzie. Bramek strzelonych mają więcej od choćby ekipy z Torunia czy Katowic. Co więc powoduje, że znajdują się tuż nad strefą barażową? Być może ochota na granie w otwarty futsal. Drużyna strzela wiele, ale także wiele bramek traci. Gdzieś brakuje balansu pomiędzy formacjami. Zawodnicy Jacka Burglina nie wygrali od pięciu spotkań. Jedynym promykiem nadziei ostatnich tygodni jest remis z drużyną Clearexu. Pragnienie wygranej, żeby przerwać passę niepowodzeń w lidze na pewno jest duże. Stopień trudności meczów w pierwszej rundzie będzie już tylko wzrastał. Przed AZS-em mecze między innymi z Gattą, Rekordem czy Toruniem. Z takimi drużynami będzie im o wiele ciężej o punkty. Mogłoby się wydawać, że w sobotę atutem AZS-u będzie własna hala, ale póki co wszystkie zdobycze punktowe zgarnęli na wyjazdach.

Ostatnie trzy mecze AZS UG Gdańsk:
KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice – AZS UG Gdańsk 9:4
AZS UG Gdańsk – MOKS Słoneczny Stok Białystok 3:5
Clearex Chorzów – AZS UG Gdańsk 2:2

Najlepszy strzelec AZS UG Gdańsk:
Mateusz Osiński – 5 bramek

Marcin Stanisławski podczas ostatnie konferencji powiedział, że obawiał się meczu z Chojnicami. Nie chciał aby drużyna nie zdobyła kompletu punktów, bo to byłby kolejny mecz z rzędu bez zwycięstwa. Na szczęście jego obawy się nie ziściły. Wszystko poszło zgodnie z planem. Dodatkowo każdy z dostępnych zawodników zagrał w tym spotkaniu i dorzucił swoje trzy grosze do zwycięstwa. W tę sobotę czeka ich cięższe zadanie. Wyjazdy do Gdańska powinny kojarzyć się dobrze, bo Gatta nigdy tam nie przegrała, ale przebieg wielu meczów to inna historia. Wiele razy po pierwszej połowie wyniki były bardzo stykowe i dopiero nadmiary błędów w drugiej połowie wyjawiały zwycięzcę. Na pewno wszyscy, którzy znajdą się w meczowej kadrze będą skupieni na jak najlepszym rezultacie i pociągnięcia passy zwycięstw zapoczątkowanej tydzień temu w meczu z Red Devils

Ostatnie trzy mecze Gatty Active Zduńska Wola:
Gatta Active Zduńska Wola – Red Devils Chojnice 6:2
AZS UŚ Katowice – Gatta Active Zduńska Wola 1:0
Gatta Active Zduńska Wola – Piast Gliwice 5:1

Najlepsi strzelcy Gatty Active Zduńska Wola:
Arkadiusz Szypczyński, Michał Marciniak – 4 bramki

AZS przeciwko Gattcie
Tak jak wspominaliśmy wyżej. W meczu ligowym, Gatta nigdy nie przegrała na wyjeździe z AZS UG Gdańsk. Tylko raz Kocury uznały wyższość gdańszczan. Nigdy pomiędzy tymi drużynami nie padł remis, czyli nikłe szanse są na zysk stawiając u bukmachera „X”. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynosi 3.25, natomiast na gości 1.70.

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola