W najbliższą sobotę do Zduńskiej Woli przyjedzie drużyna z Białegostoku.

Adrian Citko – grający trener MOKS-u na pewno nie pozwoli swoim podopiecznym złożyć broni. Siłą Białegostoku jest charakter. Już raz Gatta się o tym przekonała, kiedy to zremisowała z Słonecznym Stokiem na inaugurację sezonu 2017/18. Za to w rundzie rewanżowej MOKS nie był w stanie nawet nawiązać walki. Stracili bardzo dużo bramek. Bolączka ta widocznie nie została zażegnana, bo dziś mają oni najwięcej straconych goli na wyjeździe. Do tego zbioru wpada jeszcze ekipa z Gdańska, Szczecina i Chojnic. Oczywiście mecz meczowi nie jest równy, ale przed samym spotkaniem daje to do myślenia. Co jeszcze można wywnioskować ze statystyk to fakt, że ofensywa lepiej czuje się na obcych parkietach. Dwanaście z szesnastu bramek zostało strzelonych właśnie na wyjeździe. Ale też trzeba wziąć poprawkę, że dotychczas MOKS rozegrał także więcej meczów wyjazdowych. Spotkanie z Gattą Active będzie dla nich piątym meczem rozgrywanym poza własną halą. Tylko dwukrotnie mieli oni okazje zaprezentować się przed własną publiką. W grze MOKS-u jest jeszcze jedna ciekawa zależność. Jeśli MOKS pierwszy strzela bramkę to zgarnia w tym meczu trzy punkty. Tylko raz, pierwsi strzelając bramkę nie zdobyli choćby punktu. Sytuacja ta miała miejsce w meczu z Rekordem Bielsko-Biała. Adam Miłosiński napisał na swoim fanpage’u, że najbliżsi rywale są bardzo niebezpieczną drużyną.

Ostatnie trzy mecze MOKS-u Słonecznego Stoku Białystok:
MOKS Słoneczny Stok Białystok – KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice 1:6
Clearex Chorzów – MOKS Słoneczny Stok Białystok 3:3
AZS UG Gdańsk – MOKS Słoneczny Stok Białystok 3:5

Najlepszy strzelec MOKS-u Słonecznego Stoku Białystok:
Marcin Firańczyk – 4 bramki

Gatta na pewno cieszy się, że wraca do swojego domu. Na Złotej łatwiej o wygraną. Łatwiej będzie podtrzymać systematykę wygrywania. Ostatnie wyniki w lidze oraz pełne zdobycze punktowe pozwoliły wyjść ze środka tabeli i wznieść zespół z powrotem do czołówki Futsal Ekstraklasy. Mecz z MOKS-em będzie jednym z ostatnich spotkań w tym roku w Zduńskiej Woli. Dopiero w drugi weekend grudnia Gatta wróci na własną hale. Wtedy to będzie podejmować Red Dragons Pniewy. Spotkanie z MOKS-em może nie należeć do najprostszych, ale z całą pewnością trudność kolejnych spotkań będzie wzrastać. W listopadzie zmierzymy się jeszcze z Orłem Jelcz-Laskowice, a grudzień zaczniemy od wyjazdowego meczu z Chorzowem.

Ostatnie trzy mecze Gatty Active Zduńska Wola:
AZS UG Gdańsk – Gatta Active Zduńska Wola 4:5
Gatta Active Zduńska Wola – Red Devils Chojnice 6:2
AZS UŚ Katowice – Gatta Active Zduńska Wola 1:0

Najlepszy strzelec Gatty Active Zduńska Wola
Arkadiusz Szypczyński – 5 bramek

Gatta przeciwko Słonecznemu Stokowi
Historia pojedynków może nie jest zbyt długa, ale ta para dostarcza wiele emocji. Sensacyjny remis i grad bramek spowodowały, że o tej parze mówiło się głośno. Bukmacherzy stawiają Gattę w roli faworyta przypisując jej kurs 1.28. Szanse MOKS-u analitycy wycenili na 6.21.

Spotkanie odbędzie się w sobotę (tj.17.11.2018r.) w hali przy ulicy Złotej 67. Dołącz do wydarzenia!

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola