Dziś Gatta Active rusza na podbój Pucharu Polski. W 1/16 zmierzy się z Berlandem Komprachcice.

Drużyna Berlandu to drużyna spod Opola. Dla wieloletnich sympatyków futsalu nazwa tej drużyny nie powinna być anonimowa. Berland pod innym szyldem występował niegdyś w pierwszej lidze, co wtedy było odpowiednikiem dzisiejszej ekstraklasy. W sezonie 2015/16 Komprachcice były bardzo bliskie powrotu na najwyższy poziom rozgrywkowy, jednak ta sztuka im się nie powiodła. Od kilku lat Berland to solidna drużyna pierwszej ligi. Dziś zajmują siódme miejsce. Szanse na awans są już pogrzebane, bo w tym roku to GSF Gliwice i KS Polkowice mają największą szansę na przedostanie się do ekstraklasy. Ostatnie mecze dla Berlandu to żaden powód do dumy. W ostatnich trzech kolejkach zgromadzili tylko jeden punkt, który ugrali na wyjeździe. Ich hala też nie jest twierdzą nie do zdobycia, bo w siedmiu meczach na własnym parkiecie zdobyli osiem punktów. Pierwszy rywal w Pucharze Polski posiada też mocne strony. Ich atutem może być trio – Krawców, Gielza i Boczarski. Ten ostatni poprowadził Berland w 1/32 Pucharu Polski do kolejnej rundy. Pięcioma bramkami spowodował, że droga do 1/16 finału poszła jak z płatka. Natomiast Gielza to człowiek, którego można skojarzyć z wielkich boisk. Zaliczył blisko 140 spotkań grając w pierwszej oraz drugiej lidze. Jego doświadczenie na pewno będzie bardzo pomocne. Ostatnim z wyróżnionych jest Krawców. Zawodnik ten przeszedł do Berlandu w zimowym oknie transferowym. W niżej notowanym zespole ustrzelił 19 bramek w 39 meczach. Komprachcice w ostatnich trzech sezonach najdalej gdzie zaszli w Pucharze Polski to właśnie 1/16. Ambicje na pewno mówią im, że mogą pójść o krok dalej.

Ostatnie trzy mecze Berlandu Komprachcice :
Berland Komprachcice – KS Polkowice 4:5 (liga)
Buskowianka Busko Zdój – Berland Komprachcice 5:5 (liga)
Bongo Krapkowice – Berland Komprachcice 3:6 (PP)

Gatta z racji rozgrywania meczów ligowych w ekstraklasie rozpoczyna przygodę z Pucharem Polski od 1/16. Mimo, że do finału jeszcze daleka droga i trudność rywali powinna dopiero wzrastać, to sytuacja kadrowa nie napawa optymizmem. W meczu z Pogonią zabrakło filaru defensywy, czyli Michała Szymczaka. Po weekendzie sytuacja kadrowa skomplikowała się jeszcze bardziej, bo wykluczony został Mateusz Olczak, który złamał kość strzałkową. Marcin Stanisławski przed meczem z Komprachcicami mówi następująco:
,,Rozgrywki Pucharu Polski na pewno nie mają takiej rangi i prestiżu u nas w kraju jak rozgrywki ligowe, dlatego często dla trenerów jest to czas i miejsce na pewne przetasowania, personalne czy taktyczne. My chcąc nie chcąc zmian nie unikniemy, choćby z racji wielu kontuzji, które teraz nas dopadły. Nie zagrają na pewno Szymczak, Pautiak i Olczak.
Szanse dostaną zawodnicy, którzy w ostatnim czasie nie mają zbyt wielu minut na swoim koncie. Stanisławski powiedział, że na parkiecie zobaczymy Klausa, Sobalczyka i Dregiera, dla którego to dobry plac do zbierania szlifów. W lidze zespół zaczął znów zachwycać. Wygrane z Rekordem, Toruniem i Pogonią przywróciły szanse na podium. Pomimo serii zwycięstw Marcin Stanisławski przestrzega:
,,Podejdziemy do meczu w Komprachcicach z należytym szacunkiem do przeciwnika, bo jeśli nie, to skończymy tak jak w poprzednim sezonie, a tak szanowanemu zespołowi, za jaki uchodzimy absolutnie to nie przystoi.”

Ostatnie trzy mecze Gatty Active Zduńska Wola:
Gatta Active – Pogoń ’04 Szczecin 12:3
FC Toruń – Gatta Active Zduńska Wola 2:0
Gatta Active Zduńska Wola – GSF Gliwice 6:3 (sparing)

Mecz z Berlandem będzie można obejrzeć pod tym linkiem:

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola