Rollercoaster. Tylko tak można nazwać to, co się wydarzyło w domu Kocurów.

Nawet najlepsi reżyserzy nie napisaliby takiego scenariusza na mecz z Katowicami. W pierwszej połowie było tyle walki i gry kontaktowej, że moglibyśmy obdzielić wszystkie spotkania kolejki rewanżowej. Na początku Gatta wykazywała więcej chęci do tego, aby zdobyć komplet punktów. Kilka strzałów, które zatrzymywały się na obramowaniu bramki wywoływały tylko jęk zawodu wśród kibiców. W faulach po 20. minutach było 3:3, ale były one tak mocne i wywoływały takie poruszenie, że na długo zostaną one w pamięci. Akademicy szybko znaleźli słabe punkty i największe zagrożenie siali akcjami przeprowadzonymi z lewej strony. Zawodnicy AZS kilkukrotnie realnie zagrażał Słowińskiemu, który mimo wszystko stawał na wysokości zadania. Brakowało 30. sekund na to żeby zachował czyste konto, ale wtem pokonał go Tomasz Szczurek. W nienajlepszych humorach zawodnicy Gatty zeszli do szatni.

 

W drugiej połowie podrażnione Kocury od razu zakasały rękawy do pracy. Nękali Lasika raz po raz. Najbardziej aktywny był Milewski, który swoimi potężnymi strzałami napytał niemałej biedy. Wyznaczony cel Gatty został osiągnięty w 26. minucie. Michał Marciniak z bliskiej odległości posłał piłkę pod pachą bramkarza. Chwilę później Krawczyk mógł dać już prowadzenie, ale Lasik nie dał się zaskoczyć. Mecz bardziej się otworzył i każdy stwarzał groźne sytuacje. Jedna akcja mogła przesądzić o wyniku. Jedną z takich akcji przeprowadził Igor Sobalczyk i dał upragnione prowadzenie. Gatta cofnęła się znacznie bardziej i dała Akademikom dużo przestrzeni na rozgrywanie piłki. Szybko nagromadziły się też faule i do końca trzeba było być bardzo skupionym, bo rzut karny dla Katowic wisiał w powietrzu. AZS pod koniec spotkania zagrał o pełną pulę i wprowadził lotnego bramkarza do gry, jednak skuteczna obrona i wspólnymi siłami zespół dowiózł do końca wynik

Gatta Active Zduńska Wola – AZS UŚ Katowice
19:29 – Tomasz Szczurek 0:1
26:22 – Michał Marciniak 1:1
32:51 – Igor Sobalczyk 2:1

Kilka słów od Arkadiusza Szypczyńskiego o spotkaniu

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola