Przed nami hit 20. kolejki. Na naszym parkiecie będziemy gościć Orła Jelcz-Laskowice.

Drużyna z Jelcza-Laskowic, która zawita do naszego miasta radzi sobie w lidze dość podobnie do Gatty Active Zduńska Wola. Oczywiście, osiągnięcia jak na beniaminka są niemałym sukcesem, którym należy się szczycić. W Zduńskiej Woli apetyty od lat są olbrzymie i z bólem spogląda się na aktualne miejsce Kocurów w tabeli. W zestawieniu head-to-head wygrywa Orzeł. W dotychczasowych dwóch bezpośrednich meczach, ekipa Chusa Lopeza okazała się lepszą. Najbardziej bolesną porażką był wyjazdowy mecz. Gatta jesienią została wypunktowana przez Orła szybko strzelonymi golami, na które Kocury nie potrafiły dostatecznie dobrze odpowiedzieć. W zimie klub zakontraktował dwóch graczy. Adriano Fogilia i Elia Walty to zawodnicy, którzy znacząco podnieśli jakość w zespole. Ten pierwszy to postać elitarna. Gracz w przeszłości święcił największe sukcesy we futsalu. Jednak w naszej opinii sercem drużyny jest Victor Andrade. Świetnie widać jak od tyłu układa on drużynę. Gdy tylko braknie Andrade w szeregach formacji defensywnej, to przeciwnicy często kreują sobie w tym obszarze szanse bramkowe. Za Orłami podąża rzesza kibiców. Nie inaczej będzie i tym razem. Cieszymy się, że będziemy mogli ich przyjąć, bo nieczęsto zdarza się, że kibice futsalu jeżdżą po całej Polsce za swoimi ulubieńcami.

Ostatnie trzy mecze KS ACANA Orła Jelcz-Laskowice
KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice – Clearex Chorzów 1:4
KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice – MOKS Słoneczny Stok Białystok 0:5
AZS UG Gdańsk – KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice 3:6

Najlepszy strzelec KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice:
Allyson Amantes – 11 bramek

Pojedynek z Orłem, Gattcie może przypomnieć sytuacje na przełomie listopada i grudnia. Po serii niepowodzeń wygrali z Rekordem Bielsko-Biała. Teraz mogą odbić się od dna wygrywając sobotnie starcie. W obie sytuacje jest zamieszana drużyna Orła. Oby tylko raz beniaminek występował w roli kata Gatty. Cieszy fakt, że na ważne spotkanie powróci Szymczak, który w ostatnich tygodniach złapał trochę minut na otrzaskanie się z ligą na nowo. Widać było długą przerwę, ale jeśli naszemu kapitanowi nie wypadnie żadna inna kontuzja to będzie już tylko lepiej. W rundzie jesiennej druga czwórka wyglądała naprawdę bardzo solidnie. Teraz dziury po Pautiaku i Olczaku łata Dregier z Sobalczykiem. Ta sztuka wychodzi im z różnym powodzeniem. Oby chemia pomiędzy nimi wszystkimi była z czasem jeszcze większa, bo dwie równorzędnie grające czwórki to klucz do wielu wygranych, co w tym sezonie było udowadniane nie raz.

Ostatnie trzy mecze Gatty Active Zduńska Wola:
MOKS Słoneczny Stok Białystok – Gatta Active Zduńska Wola 3:6
Piast Gliwice – Gatta Active Zduńska Wola 5:2
Gatta Active Zduńska Wola – AZS UG Gdańsk 7:4

Najlepszy strzelec Gatty Active Zduńska Wola:
Daniel Krawczyk – 18 bramek

Zapisujcie się do wydarzenia, zapraszajcie znajomych i dopingujcie nas wszyscy razem!

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola