Wielki tydzień dla graczy Gatty Active. Trzy mecze w tydzień dadzą zespołowi odpowiedź w jakim stylu skończą sezon, wszystko zacznie się od walki z FC Toruń w grupie mistrzowskiej. W środę Kocury zagrają w Pucharze Polski z Piastem Gliwice, na koniec maratonu czeka ich spotkanie w Jelcz-Laskowicach z tamtejszym Orłem.

Pierwszą drużyną, którą Gatta Active podejmie w rundzie mistrzowskiej będzie FC Toruń. Pomimo tego, że Kocury bardzo lubią grać w Zduńskiej Woli i każdy chciałby rozegrać cały sezon przy Złotej, nie ruszając się do innych miejscowości, to akurat wyjazd do Torunia można obrócić w coś pozytywnego. Wszystko dlatego, że drużyna Łukasza Żebrowskiego lepiej radzi sobie na wyjazdach niż we własnej hali. Nie chcemy tutaj mówić o dorobku punktowym, który jest podobny zarówno na wyjazdach jak i meczach domowych, ale o zdobytych bramkach. Toruń ma ich jak na lekarstwo. Nikt w całej lidze nie strzelił mniej bramek u siebie niż oni. W tym fragmencie można upatrywać swoją szansę. Szczególnie Szypczyński, który w ostatnim wyjazdowym meczu w Toruniu był jedynym autorem bramek. Drużyna z miasta Kopernika ma niepowtarzalną okazję zostać wicemistrzem Polski. Mają także jeszcze matematyczne szanse na mistrzostwo Polski, ale to już raczej sfera marzeń, bo Rekord musiałby roztrwonić ośmiopunktową przewagę. Tak więc muszą kurczowo trzymać drugiej pozycji, bo na trzecim miejscu jest Clearex, który tylko czeka na wykorzystanie potknięcia wyżej notowanych rywali. FC Toruń to także synonim szczelności defensywy, ale nieszczególnie to widać w meczach z czołówką ligi. Co prawda pokonali oni u siebie Rekord Bielsko-Biała, ale taki impuls nie może być brany jako wyznacznik ogólnej postawy wobec najlepszych drużyn w lidze. Przegrane przytrafiały się Toruniowi na własnej hali, tak więc są oni w zasięgu każdej drużyny, która przyjeżdża na ulicę Świętego Józefa 17.

Ostatnie trzy mecze FC Toruń
FC Toruń – Pogoń ’04 Szczecin 5:1
Clearex Chorzów – FC Toruń 3:1
FC Toruń – KS ACANA Orzeł Jelcz-Laskowice 2:1

Najlepszy strzelec FC Toruń:
Tomasz Kriezel – 15 bramek

W Zduńskiej Woli lista kontuzjowanych w końcu jest pusta. Wszyscy gracze przygotowywali się do pojedynku z czołówką ligi. Trzy wyjazdowe mecze będą kluczowe. Każdy zdaję sobie sprawę z tego, że rywalizację z wyżej ulokowanymi rywalami da się nawiązać pokonując ich. Wtedy układ tabeli jeszcze może się zmienić, a rotacja pozycji może być naprawdę duża. Bukmacherzy nie widzą w Gattcie faworyta. Kurs na Kocury wynosi 2.9, a na gospodarzy 1.85. W ubiegłym meczu sytuacja w lokalach bukmacherskich była taka sama, a każdy wie jak ten pojedynek się skończył. W statystyce head-to-head, ale biorąc pod uwagę tylko dwa sezony, bo dalsze mecze to już prehistoria, to Toruń wygrał z Gattą tylko raz. Dwukrotnie drużyny dzieliły się punktami po spotkaniu, tak więc wiara w dobry rezultat jest poparta danymi, ale najważniejsze to dobrze przepracowany okres przed rundą mistrzowską, bo trzeba wykrzesać z siebie maximum możliwości i nie dopuścić do wahań formy.

Ostatnie trzy meczde Gatty Active:
Rekord Bielsko-Biała – Gatta Active Zduńska Wola 6:0
Red Dragons Pniewy – Gatta Active Zduńska Wola 4:6
Gatta Active Zduńska Wola – Clearex Chorzów 3:3

Najlepszy strzelec Gatty Active Zduńska Wola:
Daniel Krawczyk – 22 bramki

Spotkanie będzie można obejrzeć na serwisie internetowym TVcom.pl

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola