Niedzielny wyjazd do Chorzowa tak jak można było się spodziewać nie okazał się łatwą przeprawą dla podopiecznych Marcina Stanisławskiego. Gatta Active Zduńska Wola musiała uznać wyższość Clearexu i po raz pierwszy w tym sezonie kończy mecz bez zdobyczy punktowej.

Mecz zaczął się jednak po myśli liderującej w tabeli Gatty, bo już w trzeciej minucie spotkania Wiktor Krawcow wpisał się na listę strzelców. Kilka minut później dogodną sytuację zmarnował jednak Lucas. W pierwszej połowie gry gospodarze kilkukrotnie obijali obramowanie bramki Słowińskiego. Do wyrównania w dziewiątej minucie doprowadził Adam Wędzony. Jeszcze w pierwszej połowie Clearex wyszedł na prowadzenie, a bramkę zdobył Maciej Mizgajski.

Już w końcówce pierwszej części gry w bramce pojawił się Jesus Quiles i pozostał w niej już do końca spotkania. Kluczowym momentem spotkania były dwie bramki strzelone przez Clearex w odstępie kilkudziesięciu sekund. Najpierw do bramki ponownie trafił Mizgajski, a chwilę później z gola cieszył się Sebastian Leszczak. Minęły dwie minuty, a Daniel Krawczyk pokonał Rafała Krzyśkę i na 10 minut przed końcem drugiej połowy na tablicy widniał wynik 4:2. Krawczyk miał jeszcze okazję poprawić swój dorobek strzelecki, lecz z przedłużonego rzutu karnego trafił w poprzeczkę. Ostatnia bramka w spotkaniu padła wraz z wydźwiękiem syreny końcowej podczas zamieszania pod bramką chorzowian.

 

0-1      Viktor Kravtsov 2:22
Adam Wędzony 8:04 1-1
Maciej Mizgajski 16:43 2-1
Maciej Mizgajski 26:16 3-1
Sebastian Leszczak 27:25 4-1
4-2      Daniel Krawczyk 29:54
4-3      Krzysztof Salisz (s) 39:59

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola