Zarząd ZKS Gatty Active Zduńska Wola odbył wczorajszego wieczoru spotkanie z Partnerami, gdzie została przedstawiona strategia rozwoju naszego klubu na zbliżający się rok 2020. Głównymi tematami poruszonymi podczas owego spotkania były kwestie dotyczące: utworzenia młodzieżowej drużyny Gatty Active oraz szkolenie kadry trenerskiej tej sekcji. Zaprezentowany został także nowy herb klubu.

Prezes Bartłomiej Dąbrowski udzielił wywiadu, aby przybliżyć plany związane z przyszłością klubu.

 

Dla większości kibiców, wczorajsze informacje przekazane za pośrednictwem klubowego facebooka mogły być sporym zaskoczeniem. Zacznijmy od czegoś widocznego na pierwszy rzut oka, czyli zmiany klubowego herbu. Czym ta zmiana jest spowodowana?

Każda zmiana, szczególnie tak widoczna i wydawałoby się – radykalna, będzie zaskoczeniem. Chcąc się jednak rozwijać musieliśmy nieco odświeżyć także i swój wizerunek na zewnątrz. Sama idea zmiany logotypu zrodziła się jeszcze przed sezonem. Spowodowane jest to kilkoma czynnikami – przede wszystkim herb który używaliśmy do tej pory był logotypem Stoke City ze zmienionymi kolorami i dodanymi detalami. Oczywiście był bardzo ładny i przyrósł już do klubu bardzo mocno, ale jestem przekonany że także nowy herb szybko zapisze się w pamięci kibiców. Innym bardzo ważnym czynnikiem, który zdecydował, że odświeżyliśmy wizerunek jest kwestia techniczna. Największym starym herbem, którym dysponowaliśmy był plik .png o rozmiarach 1200×1200 pikseli. Taki format nie nadaje się do drukowania wielkopowierzchniowego. W przypadku stworzonego nowego herbu nie jesteśmy ograniczeni, gdyż stworzony jest w krzywych.

 

Nowe logo będzie trzeba konsekwentnie wprowadzić „w życie”. Wiemy, że już niebawem dla kibiców będą dostępne gadżety w postaci kalendarzy i szalików. Czy możemy spodziewać się również innych nowości?

Najważniejsze, aby kibice mogli zabrać część klubu ze sobą do domu i identyfikować się z nim. Dodatkowo mamy koniec roku, więc to dobry moment na wymianę kalendarzy na te klubowe. Będą dostępne za symboliczną opłatą już od następnego meczu domowego. Na szaliki musimy natomiast poczekać do nowego roku. Wiem, że Igor Sobalczyk bardzo chętnie podjął się zadania stworzenia kolejnych gadżetów dla kibiców – można zatem powiedzieć, że kibice będą mieć okazję na zabranie do domu nie tylko części klubu, ale także coś, co wykonał sam zawodnik.

 

Jak sprawa będzie miała się jeśli chodzi o koszulki na ten sezon? Czy po nowym roku zobaczymy naszych zawodników w trykotach z nowym herbem?

Bardzo bym chciał, aby nastąpiło to jak najszybciej i zawodnicy mogli grać z nowym logotypem. Zmiana będzie jednak bardzo płynna – w ciągu sezonu wymieniamy dużo sprzętu z uwagi na jego zniszczenie i te nowe egzemplarze będą już posiadać nowy herb. Wymiana wszystkiego już teraz w połowie sezonu mogłaby być uznana za rażącą niegospodarność, a trzymanie dyscypliny finansowej klubu to mój priorytet i jak dotąd wychodzi to całkiem nieźle.

 

Informacją, która uchodzi za największą zmianę wydaje się być wiadomość o utworzeniu sekcji młodzieżowej w naszym klubie. Jaka jest wizja jeśli chodzi o ten aspekt?

Trzeba otwarcie przyznać, że grupy młodzieżowe to pięta achillesowa klubu od lat, a brak młodzieżówki odczuwać będziemy jeszcze przez wiele chwil. Czas nigdy się nie cofa i trzeba myśleć nad wychowankami, którzy mogą naśladować swoich idoli takich jak Krawczyk, Marciniak czy Sobalczyk. Jest to dla nas jednak coś zupełnie nowego, dlatego nie porywamy się z motyką na słońce i zaczynamy od stworzenia jednej grupy młodzieżowej oraz wyszkoleniu dla niej trenera tak, aby mógł i umiał przekazać wiedzę stricte futsalową. Docelowo, chciałbym aby powstało więcej takich grup już od wakacji. Impuls do stworzenia Juniorskiej Gatty dały mi Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w kategorii U-14, gdzie po raz pierwszy w historii wystawiliśmy swoją drużynę. Chęć do gry oraz zapał tych młodych zawodników uzmysłowił dobitnie, że to duży brak i błąd, że nie posiadamy sekcji młodzieżowej. Najwyższy czas to zmienić – nie ma wierniejszego kibica niż młodzieżowy zawodnik klubu oraz jego rodzic i myślę, że warto to zrobić chociażby ze względu na to. Poza tym nie zapominajmy, że gramy w Ekstraklasie – trenowanie w Gatcie Active to najszybsza droga, aby zagrać w najwyższej klasie rozgrywek w Polsce.

 

Kto będzie odpowiedzialny za treningi oraz rozwój juniorów? Czy Marcin Stanisławski dostanie wsparcie w postaci powiększonego sztabu trenerskiego?

Kadra trenerska dla młodzieżowców nie będzie tą samą, która trenuje seniorów. Ważną informacją dla rodziców i młodych zawodników będzie na pewno jednak fakt, że chciałbym aby choć jeden trening w tygodniu odbył się z udziałem jednego lub kilku zawodników pierwszej drużyny. Aktualni zawodnicy U-14 mają swojego dobrego trenera, do którego są przywiązani. Nie będziemy zatem ich rozdzielać, a damy możliwość rozwijania się już typowo w kierunku Futsalu na kursokonferencjach PZPN i innych szkoleniach. Przy okazji tego pytania wychodzi natomiast na jaw zmiana w sztabie trenerskim seniorów – faktycznie zostanie powiększony o jedną osobę, aby wnieść świeże spojrzenie i trochę uspokoić gorące głowy zawodników, którzy grają bardzo efektownie i dobrze, a mimo wszystko wyniki nie są takie, jakich każdy z nas oczekuje. W żadnym wypadku nie jest to jednak umniejszanie roli Marcina czy jego pracy, a właśnie pomoc w momencie, kiedy grając nie zauważa niuansów na parkiecie, które widać z pozycji „siedzącego” trenera.

 

Kto zostanie nowym członkiem sztabu i od kiedy rozpocznie się ta współpraca?

Do zespołu szkoleniowców powróci Wojciech Sopur, wspólnie z Marcinem już uzgodnili podział obowiązków. Wspólnie z sukcesami prowadzili klub przez ostatnie lata i jestem pewien, że jego obecność pozwoli na przyjrzenie się zespołowi z nieco innej strony. Szczególnie ważne jest to, że będzie obserwować grę z ławki – nie możemy pozwolić sobie na utratę Marcina jako trenera ani jako zawodnika, ale biegając po parkiecie gubi się czasami obraz gry, który widać z pozycji obserwatora. Od teraz powrócimy do tego, że Marcin i Wojtek konsultować będą wydarzenia na parkiecie ze swojej perspektywy i decydować oraz reagować na bieżąco. Pierwszym meczem z Wojtkiem obok Marcina będzie spotkanie z Lubawą w najbliższą sobotę.

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola