Tym razem Igor Sobalczyk udzielił wywiadu podsumowującego poniekąd kończącą się rundę jesienną obecnego sezonu Futsal Ekstraklasy, a także wspomniał o tym nad czym zespół będzie pracował, aby wrócić do optymalnej dyspozycji.


Runda jesienna powoli dobiega końca i mimo, że ostatnie wyniki pozostawiają wiele do życzenia, to w niedzielę jest jeszcze szansa na poprawę humorów i co najważniejsze utrzymanie bliskiego dystansu do czołówki tabeli. Możemy być więc pewni, że w meczu z Lubawą nie zabraknie determinacji ze strony całej drużyny?

Jest to ostatni mecz rundy, który na dodatek gramy przed własna publicznością. Mimo, że jesteśmy w bardzo dużym kryzysie to na pewno nie zabraknie nam determinacji i woli zwycięstwa w tym spotkaniu.

Ta runda to wzloty i upadki. Który mecz był dla Ciebie oraz dla drużyny najcięższy, a w którym uważasz, że zagraliście najlepiej?

Początek sezonu mieliśmy bardzo udany. Najlepszy mecz tej rudny rozegraliśmy w Laskowicach, mimo że mecz zakończył się remisem. Kryzys zaczął się od meczu z Gliwicami i przytrafiła nam się seria porażek, która trwa do dnia dzisiejszego i zepchnęła nas w dolna część tabeli.

Czego zabrakło drużynie w kończącej się rundzie i czy zostały w związku z tym podjęte już odpowiednie kroki?

Jesteśmy bardzo doświadczonym zespołem i większości gramy ze sobą od wielu lat. Dużo rozmawiamy w szatni przed treningiem, a jednak nie wszystko funkcjonuje tak jak powinno i tak jak oczekują od nas kibice. Ciągle szukamy nowych rozwiązań. Trzeba zaznaczyć jednak, że jest to całkowicie nowy zespół i nowe formacje. Brakło nam może szczęścia, a może potrzeba nam więcej czasu na zgranie.

Po meczu z Constractem czeka nas trzytygodniowa przerwa z rozgrywkach ligowych. To powinien być czas, aby przed rundą rewanżową wyciągnąć wnioski i wszystko sobie poukładać. Czy drużyna robi sobie małą przerwę świąteczno-noworoczną czy możemy spodziewać się w tym okresie pracy na pełnych obrotach.

Po meczu z Constractem na pewno zrobimy przerwę żeby oczyścić głowy i odpocząć w gronie rodzinnym. Wrócimy na pewno do treningów po świętach wypoczęci i z ogromna chęcią do ciężkich treningów.


Za niedługo odbędzie się losowanie par w ramach I rundy rozgrywek Pucharu Polski, natomiast nasza drużyna rozpocznie swoją grę od następnej rundy, czyli w lutym. Czy drużyna ma konkretny plan na Puchar Polski? Czy może być on priorytetem, jeśli chodzi o ten sezon?

Będziemy walczyć na obu frontach o jak najlepszy rezultat. Nazywamy się Gatta i zawsze gramy o zwycięstwo, nieważne czy jest to mecz towarzyski, mecz o punkty czy Puchar Polski.

Na koniec zapytamy jeszcze, czy przed najbliższym meczem chciałbyś przekazać coś kibicom?

Bardzo liczymy na naszych kibiców w tym trudnym dla nas czasie. Czekamy na głośny doping i bardzo dużą frekwencję. Zależy nam na lepszej grze i wynikach. Mogę obiecać ze będziemy walczyć o każdy centymetr parkietu i przy pełnych trybunach oraz waszym ogłuszającym dopingu trzy punkty w końcu zostaną przy Złotej. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mecz!

Copyright © 2017. Gatta Active Zduńska Wola